To nie jest scenariusz filmu szpiegowskiego, ale realna zmiana doktryny bezpieczeństwa. Szef brytyjskich sił zbrojnych, marszałek Sir Richard Knighton, ogłosił powstanie nowej, rządowej “Księgi Wojny” (Government War Book).
Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!Najważniejsze założenia nowej strategii:
- Reaktywacja “War Book”: To powrót do szczegółowych procedur z czasów zimnej wojny. Obejmują one wszystko: od mobilizacji armii, przez reorganizację szpitali i szkół, aż po racjonowanie żywności i ochronę dóbr narodowych.
- Odporność totalna: Plan zakłada ścisłą integrację administracji, przemysłu i infrastruktury krytycznej (energetyka, transport, woda). Jeśli system zostanie zaatakowany, państwo ma nie przestać funkcjonować.
- Koniec “dywidendy pokoju”: Knighton wprost ostrzega społeczeństwo: era spokoju dobiega końca. Obywatele muszą być edukowani i przygotowani do wspierania państwa w sytuacjach kryzysowych.
Presja na Rosję i “Flotę Cieni”
Polska nie zostaje w tyle: “Operacja Kraj”
Podobne ruchy wykonuje Warszawa. Tajne ćwiczenia pod kryptonimem “Operacja Kraj” mają sprawdzić reakcję najwyższych władz – od Prezydenta po szefów służb – na wypadek wybuchu pełnoskalowego konfliktu. Cel jest jeden: wyeliminowanie chaosu decyzyjnego w “godzinie zero”.
Wniosek: Europa przestaje planować “misje pokojowe”, a zaczyna planować przetrwanie. To powrót do koncepcji obrony totalnej, gdzie granica między frontem a zapleczem cywilnym niemal całkowicie zanika.
Czy Waszym zdaniem dzisiejsze społeczeństwa są gotowe na powrót do tak radykalnych planów zarządzania kryzysowego?
















